Od początku obecnej
kadencji Rady Miejskiej Gminy Mieroszów głośno mówiono o potrzebie rozwiązania
problemu uciążliwości transportu urobku z kamieniołomu w Rybnicy Leśnej. Najbardziej
zależało na tym samym mieszkańcom wsi oraz wałbrzyszanom mieszkającym przy ulicy
Niepodległości i Tunelowej w dzielnicy Podgórze. Samorząd Mieroszowa postanowił
definitywnie rozwiązać problem. Pierwszym planowanym rozwiązaniem była obwodnica
Rybnicy Leśnej, która wyprowadziłaby transport urobku poza wieś. Jednak ten projekt
nie rozwiązywał problemu mieszkańców Wałbrzycha i został zaniechany. Natychmiast
Gmina Mieroszów, wraz z dzierżawcami terenów górniczych - spółką Agar oraz KSS
Bartnica rozpoczęły prace nad zaprojektowaniem alternatywnej, zadowalającej wszystkie
strony, drogi transportu.
Efektem tych prac jest przedstawiony we wtorek 14 lutego projekt
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Rybnicy Leśnej. Na planie widnieje
projektowana droga publiczna o długości około 3 km poprowadzona z Rybnicy Leśnej do
Unisławia Śląskiego. Rozpoczynająca się poniżej obecnego kamieniołomu droga
poprowadzona była by niezamieszkałymi terenami u podnóża Bukowca, w stronę masywu
Stożka - Wielkiego. Na wysokości Unisławia Śl. droga ta przecinałaby się z drogą
publiczną z Unisławia Śląskiego do Sokołowasa - tą której budowa rozpocznie się
już w tym roku. U podnóża Stożka Wielkiego powstałaby przesypownia, w której urobek
z samochodów ciężarowych ładowany byłby na wagony i wywożony wybudowaną dla tych
potrzeb bocznicą kolejową, łączącą się z odcinkiem Wałbrzych Główny -
Mieroszów.
W ten sposób rozwiązany zostałby problem transportu drogowego przez
Rybnicę Leśną i Wałbrzych, a także powstała by nowa droga publiczna z Unisławia
Śląskiego do górnej części Rybnicy Leśnej i na Andrzejówkę. Przedstawiony plan
zagospodarowania przestrzennego to dopiero projekt, a optymistyczne prognozy jego
przyjęcia to lipiec tego roku. Gdyby tak się stało prace ruszą natychmiast,
początkowo projektowe, a następnie ziemne. Termin i koszt ukończenia tak ogromnej
inwestycji nie są znane, a bardzo ostrożne szacunki mówią o kosztach ponad 10 mln zł.
Inwestycja ta, w ogromnej części finansowana byłaby ze środków spółki Agar i KSS
Bartnica - tak przynajmniej wynika ze wstępnych ustaleń, gdyż niewiadomych jest tak
dużo, że nie wiadomo jak potoczą się losy tej inwestycji. "Bądźmy
optymistami..." podkreślał przewodniczący Radny Miejskiej - Wiesław Mąka, gdyż
sprawa ta dotyczy rozwiązania bardzo poważnego problemu mieszkańców Rybnicy Leśnej.